Łączna liczba wyświetleń

Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 13 czerwca 2013

Rozdział 10

,, Nareszcie wakacje.''

Otworzyła oczy i zobaczyła która godzina. Nie mogła w to uwierzyć, że już koniec roku szkolnego. Wstała, ubrała się i poszła do kuchni. Wzięła chleb i nutelle. Zrobiła sobie kanapkę wzięła talerz położyła i usiadła do stołu. Kiedy zjadła wzięła torebkę i ubrała buty. I wyszła z domu szła powoli do szkoły nie śpieszyło się jej bo wiedziała że zdąży. Po chwili ktoś ją złapał za ramie.

- Cześć Zosia-był to znajomy głos, więc się obróciła. To był Mateusz.

-Hej. Co tam u ciebie ?- powiedziała i przytuliła go.

- U mnie jest wspaniale. Dzisiaj jest zakończenie roku i nareszcie wakacje. Tak długo na nie czekaliśmy. -był bardzo szczęśliwy.'

- Wiem, strasznie się cieszę bo za miesiąc jedziemy do Londynu.

- Na pewno będzie fajnie.

- Słuchaj na urodzinach musimy zerwać ja ci powiem jaki będzie nasz plan. To co dzisiaj przyjdź do mnie do domu a wszystko ci powiem ok ?- mówiła śmiejąc się.

- Ok. Nie mam żadnych planów.- powiedział i się uśmiechną.

- No to jesteśmy umówieni.- pomyślała, że lepiej jak do niej przyjdzie, a nie do gdzieś indziej bo wtedy będą mogli spokojnie pogadać sobie.

Weszli do szkoły. Dziewczyna spędziła tam dużo czasu. Dostała czerwony pasek była wesoła i nie mogła w to uwierzyć, że są wakacje. Po szkole poszła do domu. O 16.00 miał przyjść Mateusz.
Miała jeszcze 4 godziny, że by zjeść obiad i przygotować wszystko. Była już 15.55 czekała na niego. Nagle ktoś zapukał do drzwi to był on. Wszedł do środka i zdjął buty. Poszli do jej pokoju włączyli laptopa świetnie się bawili porobili sobie zdjęcia wchodzili na Aska.Fm i odpowiadali na pytania z kamerki. Nagle powiedziała:

- Mam plan taki, że na imprezie urodzinowej którą robi nam Ania i Robert...- nie dokończyła bo przerwał jej.

- Oni robi nam urodzinową niespodziankę ? -spytał się i popatrzył się tym swoim dzikim spojrzeniem.

- Tak robią nam wiesz skąd wiem widziałam ją jak daje zaproszenia Robertowi i powiedział rozdaj chłopakom, a ona powiedziała że rozda dziewczyną.

- Fajnie możesz dalej mówić ten plan.

- I na tej imprezie będziesz udawać pijanego, bo pić nie możesz bo tuj tato ci zabronił. No i pocałujesz jakąś dziewczynę i ja wtedy stobą zerwę, i zostaniemy przyjaciółmi jak dawniej.- wtedy myślała czy Mateusz odezwie się do niej po tym zerwaniu.

- Dobrze kochana.-zażartował sobie i ją przytulił.

- Ale będziesz się do mnie odzywał ?

- Tak moja kochana przyjaciółko- i obydwoje zaczeli się śmiać.

Chwile później on musiał już iść. Więc poszedł. Zosia włączyła jakiś film i sobie po oglądał jeszcze wcześniej poszła zjeść kolację. Po filmie Zosia ubrała się w piżamę i poszła spać.

---------------------------------------------------------------------------------

Kochani bardzo was proszę żebyście wchodzili na mojego bloga i komentowali bardzo was proszę.

O to dla was zdjęcie :













 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz