Łączna liczba wyświetleń

Łączna liczba wyświetleń

piątek, 14 czerwca 2013

Rozdział 11

,, Zabawa urodzinowa ''

Minęło dwa dni Zosia spędziła je u babci. W końcu nadeszły urodziny jej i Mateusza. Kiedy wstała i wszystko zrobiła dostała SMS od Ani ,, Cześć przyjdź do mnie do domu o godz. 16.00 bo muszę ci coś pokazać weź też Mateusza ze sobą.'' Już wiedziałam o co chodzi, że robi nam urodzinową niespodziankę. Ania mieszkała w domku jednorodzinnym, więc miała dużo miejsca na urodziny. Poszłam do kuchni bo mama coś ode mnie chciała. Weszłam, a moja mama ,, STO LAT!!! STO LAT!!!.'' Kocham ją za to, że jest tak wesoła i zabawna. Przytuliłam ją na stole leżały prezenty. Zosia wzięła jeden prezent to był od mamy otworzyłam a tam to:

i phone

To był telefon.  Wzięłam następny prezent ten akurat był od taty :

 vans

Kiedy zobaczyła vansy to się roześmiał bo powiedziała, że pasuję do telefony. Otworzyła następny to był od babci i dziadka:

conversy

Były to conversy miętowe. Nie miała jeszcze tych butów miała same vansy. Otwierała następne dwa od chrzestnej i chrzestnego oraz od drugiego dziadka i drugiej babci. Od cioci i wujka :

moda, kwiatowy, dziewczyna, ipad, rica, oddzielone przecinkiem


Dostała od nich ipada. A od Babci i dziadka to :

czapka



Zosi prezenty się podobały, podziękowała za wszystkie prezenty i poszła do pokoju. ubrała swoją nową bluzę i czapkę oraz nowe buty. Wzięła też telefon i wsadziła tam swoją kartę SIM. Wyszła z domu bo musiała kupić coś Mateuszowi na urodziny. Kupiła mu nową dekę o taką :

skate

Następnie po tym poszła do miasta, bo tam umówiła się z nim. On już na nią czekał. Przytulił ją i powiedział :

- Mam coś dla ciebie.- i wyją coś za pleców to była deska.

- Hahahaha. Ja też mam na ciebie nową deskę.- powiedział i się na niego popatrzyła.

- Hmmmm.... no to dziękuję.- i ję przytulił, a ona go.

- To to w takim razie idziemy do Anki bo nas zaprosiła, będziemy musieli być zdziwieni. Pamiętasz o naszym jutrzejszym planie ?

- Tak pamiętam. Jedziemy ?

- Ok.

Poszli do Anki trzymając się za ręce. Kiedy zapukaliśmy to cichy głos powiedział ,, Wejdźcie !'' . Weszliśmy, było strasznie ciemno gdy nagle z 50 osób wyskoczyło oraz się zapaliło światło i wszyscy krzyknęli ,,Niespodzianka !!!''. Wiecie udawaliśmy zaskoczenie. Wszyscy ustawiali się w kolejce i dawali nam prezenty i składało życzenia. Byliśmy w szoku czuliśmy się na jakimś weselu, że my bierzemy ślub ale oczywiście tak się nie stanie to były tyko zwykła impreza urodzinowa. Minęło już dwie godziny. My dobrze się bawiliśmy, gdy nagle nadszedł czas na nasz plan.

- Ej Zosia. Twój chłopak całuję się i tańczy z jakąś dziewczyną.- powiedziała Maja. Była bardzo przerażona, ona oczywiście znała ten plan. Więc poszła za nią. Zobaczyła taką Eweline divę w szkole uważa się za najładniejszą dziewczyną z całej szkoły, ale nią nie była. Podeszła i zaczęła swój plan.

- Co wy robicie ? Mateusz przecież ty masz dziewczynę.- Zosia się śmiała z tego ale w środku. 

- Już jej niema. Jak mogłeś.- powiedziała mu i odeszła z udawanym płaczem.

- Zaczekaj Zosia nie rób mi tego proszę zaczekaj.- i wyszedł z domu za nią.

- I jak dobrą jestem aktorką ? - spytała się go.

- Doskonałą przyjaciółko. - powiedział przytulając mnie. 

- Ok. To ty tam  idź i powiedz  że zerwałam z tobą i teraz siedzi na schodach i nie chce ze mną gadać. No idź już.- I poszła na schody siadając na nie. 

- Dobrze na ciebie wszystko. - pobiegł do Anki domu.

Wszedł i powiedział jak Zosia mu kazała. Po chwili podszedł do mnie Kuba i powiedział : ,, Ty baranie jak mogłeś jej to zrobić ? '' i wyszedł do niej. Podszedł do niej była zapłakana i powiedział :

- Zosia nie płacz on nie jest tego wart. Jak ten głupek mógł cię zdradzić. Jeszcze całowali się na twoich oczach odprowadzić cię do domu na pewno jesteś tym wszystkim zmęczona ? - powiedział.

- Ok. Jak chcesz mi to wszystko obojętne, ale słuchaj pójdziesz mi po prezenty ?- i Kuba poszedł.

Po chwili przyszedł i poszli. Całą drogę gadali. Kiedy byli koło jej domu przytulił ją i poszła do domu. Następnie weszła do domu i położyła się do łóżka następnie po paru minutach zasnęła.

---------------------------------------------------------------------------------

Czytajcie następne i lajkujcie jutro następne ;*** 
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Zdjęcie :


czarno-białe









































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz