ROZDZIAŁ 2
Ręka na Ręce.
Weszła do swojego pokoju i myślała czy dobrze postąpiła, że powiedziała mu ale mówiła ,,Raz grozi śmierć ". Nagle zadzwonił telefon. Zosia zobaczyła, że dzwoni Mateusz więc odebrała:
Zosia: Halo.
Mateusz: Cześć Zosia. Mam zmienić status na fecebooku na związek ?
Zosia: Naprawdę ? Ok nie ma sprawy możesz zmienić, ja też zaraz zmienię. Myślisz, że będzie zazdrosny ?
Mateusz: Tak. Będzie zazdrosny. Bo wiesz bo ja ci nie mówiłem, ale on też się w tobie zabujał.
Zosia: Nie żartujesz ?
Mateusz: Po co mam kłamać mówię prawdę.
Zosia: Ok ja już zmieniłam status a ty ?
Mateusz: Też zmnieniłem.
Zosia: Ja kończę do jutra pa.
Mateusz: Dobranoc.
Zosia: Dobranoc.
Powiedziała i się rozłączyła i położyła telefon na biurku i mama zawołała ją na kolację. Po kolacji poszła spać. Następnego dnia Zosia obudziła się i przygotowała się do szkoły po wyjściu z domu czekały na nią Ania i Maja:
Ania i Maja: Cześć !
Zosia: Hej !
Ania: Chodzisz z Mateuszem ? Z tym przystojniakiem ?
Zosia: Tak chodzę z nim.
Maja: Wiedziałam, że jest coś między wami.
Ania: Ja też wiedziałam.
Zosia: Idziemy ?
Maja i Ania: No pewnie.
I szli do szkoły. Całą drogę gadali o chłopakach, Który jest ładny i komu kto się podoba. Kiedy weszła do szkoły spotkała Kubę i Roberta. Powiedzieli ,,Cześć i szczęścia z Mateuszem". Wtedy Zosia odpowiedziała ,,Cześć i Dziękuję." Widać było wtedy, że Kuba był zazdrosny o to, że Zosia chodziła z Mateuszem. Mateusz był szczęśliwy, że chodzi z Zosią, ponieważ był w niej zakochany. Zosia na lekcjach ciągle myślała o tym po lekcjach wyszła z szkoły, a tam czekał na nią Mateusz, ponieważ skończył lekcję tak samo jak Zosia. Kiedy Zosia schodziła ze schodów, upadła. Na szczęście jak leciała ze schodów, złapał ją Robert, który stał koło Kuby. Nic się Zosi nie stało Mateusz pobiegł do niej :
Mateusz: Nic ci się nie stało ?
Zosia: Nie na szczęście stał Robert i mnie złapał.
Robert: Nie ma sprawy Zosia.
Zosia: Dziękuję Robert.
Robert: Spoko.
Kuba: Idziemy dzisiaj gdzieś połazić z Robertem i Zosią ?
Mateusz, Zosia i Robert: Ok.
Zosia: To może połazimy po mieście ?
Kuba: No ok będzie fajnie.
Mateusz: Zosia odprowadzę cię do domu.
Zosia: Dobrze.
Mateusz: To pa chłopaki. Spotkamy się koło Zosi domu.
Robert i Kuba: Pa-aaa
I poszli chwytając się za ręce.
Kuba: Szkoda, że nie zagadałem z nią wcześniej. By była moja Mateusz ma szczęście.
Robert: No ma szczęście Zosia to super laska.
Kuba: Wiem.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję że się podobało jak tak dawajcie lajki. Jutro następny rozdział. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz