Rozdział 1
Zgadnij kto to ?
Na przerwie Zosia poszła na podwórko, żeby się przewietrzyć po dzisiejszym sprawdzianie. Był trochę trudny, ale wiedziała że dostanie dobrą ocenę bo się uczyła. Usiadła na jej ulubionej ławce koło boiska i patrzyła się na chłopców grających w piłkę nożną. Nagle ktoś jej przykrył oczy dłonią. Ta osoba powiedziała:
- Zgadnij kto to ?
- Hmmm.... Mateusz.
- Zgadłaś.- Zabrał dłonie i usiadł koło niej.
- Hej.- Powiedziała Zosia.
- Siema idziemy dzisiaj jeździć na desce ?
- Ok. Nie mam nic do roboty spoko.-uśmiechnęła się.
- Jaką masz teraz lekcję ?
- Plastykę a ty ?
- Ja mam teraz polski to koło plastyki odprowadzę cię.
- Ok
Zadzwonił dzwonek Mateusz odprowadził Zosie przytulił ją i wszedł do sali. Po lekcjach poszła do domu. Zjadła obiad i odrobiła lekcje była godzina 16.00. Przyszedł po nią Mateusz i poszli pojeździć na desce. Pojeździli trochę potem poszli na miasto tak żeby popatrzeć czy jest coś nowego. Było fajnie Mateusz ją odprowadzał do domu. Byli już koło Zosi domu kiedy ona się jego spytała :
- Musze cię o coś poprosić jest to dla mnie bardzo ważne.
- No słucham.
- Słuchaj wiesz że mi się podoba Kuba.
- No wiem i.....
- No i sobie pomyślałam czy byś mógł udawać mojego chłopaka, a potem ze mną zerwiesz. Wiesz żeby był zazdrosny zgadzasz się ?
- Ok. Zgodziłem się ponieważ jesteś moją najlepszą przyjaciółką.
- Ojeej ! Dziękuję dobra ja już idę pa
- Pa
Przytulili się na pożegnanie i poszli do swoich domów.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem, krótkie ale pisze pierwszy raz na blogu mam nadzieje że się podobało. <333333

za bardzo spontanicznie , spróbuj więcej szczegółów bardziej opisywać ♥ piękne
OdpowiedzUsuń