Rozdział 28
,, Czy to można nazwać
normalnym dniem ?
Harry :
Wszystko się już układa. Zosia odzyskała przyjaciółki, a ja ją. W pamięci zostały tylko jej rany na rękach i na nogach. Cały czas jak widzę te rany co chwile sobie przypominam jak ona musiała to cierpieć ? Na pewno zostanie to wszystko w naszej pamięci. Te samobójstwo które chciała popełnić, te zabicie się jej przyjaciela. Te nasze wspólne leżenia w szpitalu, w którym mogliśmy umrzeć. Ale na szczęście się tak nie stało. Ciekawe co by się stało jak by ona nie żyła ? Co ja bym wtedy zrobił ? Pewnie bym popełnił samobójstwo. Bym poszedł na most i bym skoczył. Ale żyjemy i to się teraz liczy. Będziemy dalej żyć razem, będziemy najszczęśliwszymi ludźmi na całym świecie. Będziemy mieć duży dom, dzieci które Zosia urodzi nazwiemy ich jakoś, chcę by Zosia je wymyśliła. Będziemy się kochać, żyć szczęśliwie i to będzie się na nas liczyć. Wczoraj jak nie było Zosi w domu zrobiliśmy małą imprezę, było tak z 30 osób. Sami znajomi. Bawiliśmy się świetnie, ale Zosia nie może się o tym dowiedzieć. Ona, by mnie chyba zabiła. Nie wiem co by mi wtedy zrobiła. To zostanie tajemnicą. Obudziłem się i szybko poszedłem do ich pokoju. Oni jeszcze spali, ale musiałem ich wszystkich obudzić, żeby posprzątać dom, po tej naszej imprezie. Obudziłem wszystkich i zaczęliśmy sprzątać. Musieliśmy posprzątać na błysk, żeby ona o niczym nie wiedziała. Kiedy posprzątaliśmy cały dom, zrobiliśmy sobie kanapki i zjedliśmy je. Następnie poszliśmy na górę do naszych pokojów, żeby się przebrać. Potem jak się przebraliśmy wyszliśmy z domu i pojechaliśmy wszyscy po Zosie. Zaparkowaliśmy koło ich domu i wysiedliśmy z auta. Szliśmy w stronę drzwi. Ja zapukałem, otworzyła nam jakaś ruda dziewczyna, która była ubrana jak jakaś dziwka. Myślelismy, że pomyliliśmy domy, ale adres niestety się zgadzał.
- ......Cześć ! Too.... wy jesteście One Direction ? Kocham wasze piosenki są nieziemskie !- powiedziała ruda dziewczyna, jakimś takim dziwnym spojrzeniem jakby chciała by nam coś zrobić.
- Miło nam. Jest Zosia ?- powiedziałem.
- Takk.....jest wejdźcie.- powiedział i pościła nas do środka. To był przytulny domek. Nie duży, ale też nie za mały był w sam raz. Weszliśmy do środka i od razu skierowaliśmy się na kanapę. Oraz usiedliśmy na niej.
- Zosia ! Chłopaki przyszli !- krzykneła.- Oj przepraszam nie przedstawiłam się nazywam się Ania.- dodała z uśmiechem na twarzy.
- Ja jestem Ha...- nie skończyłem bo mi przerwała. Nikt jej nie powiedział, że nie można przerywać jak ktoś mówi ? To było nie miłe prawda ? Jakoś nie spodobała się nam, jak ona się nazywała ? Aaaa...... Ania przypomniało mi się.
- Wiem jak się nazywacie.- powiedziała. Po chwili przyszła moja piękna jak zawsze, uśmiechnięta jak zawsze, moja Zosia. Od razu jak zeszła poszedłem w jej stronę i ją przytuliłem.

- Tęskniłeś ?- szepneła mi do ucha.
- No pewnie, jak można nie tęsknić za takim cudem ? A ty tęskniłaś ? - powiedziałem.
- Ja ? Bardzo !- i dała mi buziaka. Po chwili zeszła jakaś dziewczyna. Miała brązowe włosy i szła w kierunku nas. Nie odezwała się, widać że jest taka cicha, zamknięta w sobie. Oraz usiadła na fotelu.
- To co idziemy ? - powiedział Zayn.
- No ok.- powiedziałam. I wyszliśmy z domu. My chłopaki pojechaliśmy naszym samochodem, a dziewczyny swoim. Ruszyliśmy w stronę studia.
- Widzieliście te koleżanki Zosi ? Nie żeby coś, ale są strasznie dziwne co nie ?- powiedział szczerze Louis.
- No strasznie są dziwne. Jedna jest zamknięta w sobie, nawet nie powiedziała głupiego dzień dobry. A ta druga ? Też dziwna, ubrana jak jakaś dziwka i jeszcze jej zachowanie !?- powiedział Zayn.
- Masakra jakaś.- powiedziałem. Po chwili byliśmy na miejscu. Zaparkowaliśmy samochód i wyszliśmy. One po chwili też przyjechali. Weszliśmy do środka i poszliśmy do naszego producenta. Kazali nam pójść zaśpiewać do studia i to nagrać. Piosenkę już mieliśmy gotową tylko jeszcze było zaśpiewać, a jutro nagrać teledysk. Nagraliśmy piosenkę, wyszło nam dobrze po jakimś 6 razem. Ale jest, na pewno wszystkim się spodoba. Wyszliśy ze studia i pożegnaliśmy się z tymi dziwnymi dziewczynami i weszliśmy do auta, razem z Zosią i pojechaliśmy do restauracji na jakiś obiad.
Weszliśy do restauracji. Usiedliśmy przy stoliku wdzieliśmy kartę menu. Po chwili przyszedł kelner i powiedzieliśmy mu co chcemy. Po jakiś paru minutach kelner wszystko przyniusł i zaczęliśmy jeść. Po zjedzeniu wszystkiego zapłaciliśmy i poszliśmy do samochodu, żeby jechać do domu.
Weszliśmy do domu wszyscy poszli do swoich pokoi. My usiedliśmy na naszym łózko.
- I jak było ? Dobrze zaśpiewaliśmy ?- powiedział Zosia.
- No pewnie, byliście doskonałe. Jutro kręcimy teledysk.- powiedziałem i dałem jej buziaka w czułku.
- No ok...... fajne mam koleżanki ?- nie wiedziałem co mam jej powiedzieć, musiałem ją okłamać.
- Tak fajne....- powiedziałem.
- Co będziemy dzisiaj robić ? Mamy jeszcze całe popołudnie.
- Nie wiem wiesz co bym chciał robić....- powiedziałem.'
- Tak wiem co masz na myśli, zboczeńcu.- powiedziała z uśmiechem.- No jak chcesz, jestem dzisiaj tylko twoja. Tylko zadam ci jedno pytanie, ok ?
- No dobra.
- Co jest w twojej głowie ?
- Ty i tylko zawsze ty, kochanie.
- Aww, Harry....
- Nic nie mów tylko mnie pocałuj. - i zaczęliśmy się całować. Najpierw ściągnęła bluzkę potem ja. Następnie ściągnęliśmy spodnie. Zostaliśmy tylko w samej bieliźnie. Rozpiłem jej stanik, a potem ściągnęliśmy majtki. Byliśmy już nadzy. Następnie zaczęliśmy to gwałtownie robić. Spędziliśmy całe po południe. Potem zeszliśmy na kolacje. Kiedy zjedliśmy poszliśmy oglądać jakiś film. Następnie po film poszliśmy do naszej sypialni. Trochę rozmawialiśmy, trochę się śmialiśmy, a potem zasnęliśmy. Po południe było cudowe, nawet cały dzień. Kocham te nasze noce. Wszystko już jest na miejscu, było i będzie, mam taką nadzieje. Zawsze mnie to zastanawia jak będzie wyglądała nasza przyszłość, czy się zostaniemy ? Czy będziemy razem ? Tego już nie wiem. Ale będę się starać, żeby ona była przymnie, żeby ona była szczęśliwa. Na niej zrobił bym wszystko. Bym nawet ukradł gwiazdkę znieba. Kocham ją a ona mnie i jesteśmy szczęśliwi.
-----------------------------------------------------------------------------------
Wiecie, że mamy 1040 wyświetleń ? Ja dopiero się dzisiaj skapnęłam XD. Za to wam bardzo dziękuję i mam nadziej, że będziecie czytać dalej. Czytajcie, lajkujcie i komentujcie.
Kocham was !!! ♥♥♥
Hej Karo wbijesz kiedyś? http://monomentume.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń